Przejdź do treści
B Back9

Blog Back9

Współpraca z księgowością bez chaosu i dopominania

Jak przygotować prosty model przekazywania dokumentów i opisów kosztów, żeby księgowość działała sprawniej.

Publikacja: 15.07.2022

Współpraca z księgowością bez chaosu i dopominania

Wiele firm nie ma problemu z samą księgowością. Problem zaczyna się wcześniej: dokumenty trafiają z opóźnieniem, brakuje opisów kosztów, a pytania o uzupełnienia wracają w najmniej wygodnym momencie. W efekcie właściciel firmy ma poczucie, że co miesiąc przechodzi przez ten sam stres, chociaż teoretycznie proces jest znany.

Dobra współpraca z księgowością opiera się na trzech rzeczach: kompletności, przewidywalności i jednym punkcie odpowiedzialności. Bez tego nawet najlepsza księgowa będzie pracować reaktywnie.

Co najczęściej rozbija proces

Najczęstsze źródła napięcia wyglądają bardzo zwyczajnie:

  • dokumenty przychodzą kilkoma kanałami,
  • opis kosztu jest w wiadomości, nie przy dokumencie,
  • nikt nie wie, czy sprawa została już przekazana,
  • faktury są kompletowane dopiero na koniec miesiąca,
  • osoba odpowiedzialna robi to „między innymi zadaniami”.

Każdy z tych punktów osobno wydaje się drobiazgiem. Razem powodują ciągłe przerywanie pracy i wzajemne dopytywanie się o status.

Prosty model, który działa

W małych firmach zwykle wystarcza nieskomplikowany proces:

  1. Każdy dokument trafia najpierw do jednego miejsca.
  2. Każdy koszt dostaje krótki opis celu lub projektu.
  3. Raz lub dwa razy w tygodniu następuje przegląd braków.
  4. Na koniec tygodnia albo miesiąca komplet materiałów idzie do księgowości.

To ważne, żeby ten proces nie opierał się na pamięci. Jeśli tylko jedna osoba „wie, jak to działa”, system przestaje być systemem i wraca do improwizacji.

Rola wsparcia administracyjnego

Wsparcie administracyjne nie zastępuje księgowości. Jego zadaniem jest przygotowanie gruntu, dzięki któremu księgowość może pracować sprawnie i bez wielokrotnego wracania do tych samych tematów. Obejmuje to między innymi:

  • pilnowanie kompletności plików,
  • zbieranie brakujących informacji,
  • porządkowanie nazw i statusów,
  • przypominanie o terminach przekazania dokumentów,
  • utrzymywanie jednego, spokojnego rytmu komunikacji.

To właśnie tutaj wiele firm odczuwa największą ulgę. Nie dlatego, że pracy jest mniej, ale dlatego, że przestaje się ona rozlewać po całym zespole.

Kiedy warto reagować

Jeśli pod koniec miesiąca regularnie pojawia się napięcie, a dokumenty trzeba kompletować w trybie awaryjnym, to zwykle znak, że proces potrzebuje wsparcia. Im szybciej firma wprowadzi prosty porządek, tym mniejsze ryzyko, że administracja zacznie wpływać na jakość relacji z klientami albo tempo decyzji wewnątrz zespołu.